Mus jabłkowo-gruszkowy bez cukru z nutą melisy cytrynowej


Mus z jabłek i gruszek już robiłam w innym wydaniu. Tym razem chciałam go ściąć żelatyną. I mimo sporej jej ilości, nie był tak twardy, jak zakładałam, ale to dobrze - wyszedł idealny i pyszny. Dodatek melisy to nie przypadek. W zeszłym tygodniu mój kochany mąż kupił melisę cytrynową w doniczce. Jaki aromat po potarciu listków! Zaparzona średnio mi smakuje, ale postanowiłam sprawdzić ją jako dodatek do deserów - i jest super, bardzo polecam. Jej aromat niestety szybko się ulatnia, szczególnie pod wpływem ciepła. Dlatego nie polecam tak długiego przechowywania musu jak ja to zrobiłam. Podawaj go, jak tylko stężeje, aby poczuć pełnię smaku. Gdy próbowałam mus przy przelewaniu do pucharków pachniał cytryną, miał taki orzeźwiający smak. Rano był o wiele słabszy. Zuzi smakowało, jednak furorę zrobiły dekoracje, które skonsumowała w pierwszej kolejności i mus już jej tak bardzo nie interesował. :)

Składniki na 3 pucharki:


  • 4 jabłka
  • 1 gruszka
  • 5-6 listków melisy cytrynowej
  • 1/3 szklanki gorącej wody
  • 3 łyżeczki żelatyny + 2-3 łyżki wody
  • 3 łyżki z soku cytryny
  • 1 kiwi
  • opcjonalnie: cukrowe dekoracje i posypka

Przygotowanie:

  1. Jabłka i gruszkę umyj i obierz ze skórki, usuń gniazda nasienne i pokrój w kosteczkę. Wrzuć do garnka. Zalej wodą i sokiem z cytryny i wstaw na gaz.
  2. Melisę umyj i drobno pokrój. Żelatynę w szklance lub miseczce zalej zimną wodą, odstaw do napęcznienia.
  3. Owoce zagotuj. Duś na średnim ogniu do miękkości, często mieszając. Pod koniec dodaj melisę i wymieszaj. Duś jeszcze z minutkę i zdejmij z ognia.
  4. Zmiksuj owoce blenderem na gładko. Dodaj żelatynę i mieszaj, aż się rozpuści.
  5. Przełóż mus do pucharków lub salaterek. Odstaw do wystudzenia. Gdy będą co najmniej chłodne, wstaw do lodówki na minimum godzinę, a nawet dłużej. Ja zostawiłam na noc, bo robiłam w takiej porze, że nie było już komu zjeść, gdy stężało. I nie wiem, kiedy nabrało swej twardości.
  6. Tuż przed podaniem obierz kiwi, pokrój w cienkie plastry i udekoruj nim pucharki. Możesz posypać cukrową posypką i cukrowymi ozdobami, jak ja. Gotowe! 
Podziel się w Google Plus

O autorce Anna Wojtyna

Jestem Ania, mama, która uwielbia gotować, piec i jeść oraz blogować. Więcej o mnie znajdziesz na stronie "O mnie"

0 komentarz(y) :

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w komentarzach. Czytam wszystkie komentarze i staram się odpowiadać na każdy z nich.
Pozdrawiam i zapraszam do szukania innych inspirujących przepisów lub porad rodzicielskich!